Ze sportowego życia

2:0 dla biało-czerwonych

Czwartek, 13-08-2009

Wczoraj wieczorem w Bydgoszczy w towarzyskim spotkaniu reprezentacja polskich piłkarzy pokonała drużynę Grecji 2:0 (0:0). Strzelcem bramek dla biało-czerwonych był Ludovic Obraniak, tym samym zaliczył kapitalny debiut w naszej reprezentacji.

 


Po meczu powiedzieli:

Leo Beenhakker: Zdaję sobie sprawę, że w ostatnim czasie Polacy, kochający piłkę, nie mogli być zadowoleni z gry reprezentacji. Stąd nasze przedmeczowe założenie, aby grać szybki i agresywny futbol, poważnie przy tym traktując rywala. Szczególnie w pierwszej połowie pokazaliśmy grę na wysokim poziomie. Wywieraliśmy pressing na rywalach, nie pozwalając im grać piłką. Nieco gorzej nasza gra zaczęła wyglądać po zdobyciu pierwszej bramki. Część zawodników sprawiała wrażenie, jakby chciała pilnować wyniku, a pozostali dążyli do zdobycia drugiego gola. Stworzyliśmy bardzo wiele okazji strzeleckich pod grecką bramką. Szkoda, że nie potrafiliśmy tego wykorzystać i nad tym na pewno musimy popracować. Generalnie mecz trzeba ocenić jako bardzo dobry w naszym wykonaniu, jestem zadowolony, szczególnie, że graliśmy przeciwko jednej z najlepszych drużyn w Europie. Co do debiutu Obraniaka, to jestem przekonany, że potrafi grać jeszcze lepiej. Wiem, jaka ciążyła na nim presja i dlatego nie zdecydowałem się na wystawienie go od pierwszej minuty. Wszystko było dla niego dzisiaj nowe, zarówno koledzy, jak i styl naszej gry. Jestem przekonany, że potrafi jeszcze lepiej grać i pokaże, na co go naprawdę stać. Stadion w Bydgoszczy to zupełnie inny obiekt niż kiedy graliśmy tutaj po raz ostatni. Murawa była wręcz idealna. Pewnym problemem jest fakt, że jest to stadion lekkoatletyczny z bieżnią oddzielającą boisko od trybun, przez co doping kibiców nie wpływa aż tak bardzo deprymująco na naszych przeciwników. Jednak nie jest to wielki problem, jeśli gra się dobry futbol.

Otto Rehhagel: Polacy zagrali bardzo dobre spotkanie. Byli bardzo zgrani. Grali szybko i agresywnie, jakby nie był to mecz towarzyski, ale spotkanie o punkty. W grze mojego zespołu musimy jeszcze wiele poprawić. Nie jesteśmy w najlepszej formie, ale liczymy, że kiedy przyjdzie grać o punkty drużyna się zmobilizuje. Niewątpliwie w naszym zespole odczuliśmy brak dwóch bardzo ważnych piłkarzy: Vasilisa Torosidisa i Giourkasa Seitaridisa. Jeden z nich ma problemy z kolanem, drugi nie jest w najlepszej formie. Liczę jednak na nich w meczach eliminacyjnych, a także w kontekście przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA.


Bramki: Ludovic Obraniak - dwie (47, 79).
Sędzia: Kenji Ogiya (Japonia).
Widzów: ok. 19 000.

Polska: Artur Boruc - Marcin Wasilewski, Michał Żewłakow, Dariusz Dudka, Jacek Krzynówek - Jakub Błaszczykowski (83. Marek Saganowski), Rafał Murawski (75. Tomasz Jodłowiec), Mariusz Lewandowski, Euzebiusz Smolarek (46. Ludovic Obraniak) - Roger Guerreiro (75. Wojciech Łobodziński) - Robert Lewandowski (55. Paweł Brożek)
Grecja: Konstantinos Chalkias - Loukas Vyntra, Sokratis Papastathopoulos (53. Avraam Papadopoulos), Evangelos Moras (46. Sotirios Kyrgiakos), Nikolaos Spyropoulos - Georgios Karagounis (63. Christos Patsatzoglou), Konstantinos Katsouranis, Alexandros Tziolis (80. Nikolaos Liberopoulos) - Dimitrios Salpingidis (46. Theofanis Gekas), Georgios Samaras, Angelos Charisteas (46. Ioannis Amanatidis)

źródło: http://sport.onet.pl/0,1248770,2024927,wiadomosc.html

 

Najświeższe informacje

Ankieta

Copyright © 2007 - Wszystkie prawa zastrzezone Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach
CMS   Edito     powered by
realizacja: Ideo