44 letni, Absolwent Wyższej Szkoły Sportowej w Koeln nigdy wcześniej - pomimo wielu ofert - nie pracował w Polsce. Wcześniej prowadził m.in. SSV Regensburg, gdzie był asystentem Mario Baslera.
Pasieka to akurat spec od misji specjalnych póki co, bo od kilku lat co sezon zajmuje się "utrzymywaniem" drużyn w 2.Bundeslidze Jak na razie z dobrym skutkiem, ostatnio pracował w FC Augsburg.
Ekipę z Augsburga Pasieka objął wraz z Holgerem Fachem w końcówce poprzedniego sezonu, gdzie drużyna broniła się przed spadkiem i utrzymanie było zadaniem tego duetu. Zadanie wykonano. Taki sam był cel na miniony sezon, który Augsburg zakończył na 11 miejscu. Po drodze ocierali się momentami o strefę awansu, zaliczając jedną z najdłuższych w historii klubu serii spotkań bez porażki. Spowodowało to chyba przerost oczekiwań i zawód ostateczną pozycją drużyny, chociaż kulisty tej roszady - przyszedł z B. Moenchengladbach Jos Luhukay - nie są do końca znane. Warto jednak nadmienić, że gdy prezes w trakcie sezonu zwalniał pierwszego trenera - Holgera Facha, Pasieka zachował swoje stanowisko, m.in. dzięki autorytetowi, jaki miał pośród zawodników drużyny.
źródło: www.ekstraklasa.net