Ze sportowego życia

Ruch największą rewelacją startu rozgrywek

Wtorek, 01-09-2009

Jedynie Wisła Kraków znalazła sposób na Krzysztofa Pilarza, który śrubuje niezły wynik. - Bardzo duża w tym zasługa naszych obrońców, nie dających rywalom łatwego życia - podkreśla golkiper.
- Z każdego z ostatnich meczów z tej drużyny zostały "wyciśnięte" ostatnie soki - wskazał jeden z działaczy Ruchu, ciesząc się z pokonania Polonii Warszawa. "Niebiescy" grają niezwykle efektywnie za sprawą solidnej postawy w defensywie. - Czwarte zwycięstwo i czwarty mecz na zero z tyłu - zacierał w sobotę ręce Grzegorz Baran. "Czarne Koszule" właściwie nie miały stuprocentowych sytuacji. - Nie spodziewaliśmy się, że zdobędziemy w pięciu kolejkach aż 12 punktów. W czym tkwi nasz sekret? Na inaugurację z Wisłą zawiedliśmy, ale potem uwierzyliśmy w siebie - tłumaczył defensywny pomocnik.

 

Kawał dobrej roboty nie tylko w destrukcji, ale i w ofensywie robi duet bocznych obrońców: Tomasz Brzyski i Krzysztof Nykiel. Asysta tego pierwszego przy golu Artura Sobiecha była w sobotę przedniej urody. - Dali się nam we znaki. No cóż, nie dziwi mnie to, bo i ja na nich kiedyś przy Cichej stawiałem - uśmiechnął się Duszan Radolsky, trener Polonii Warszawa, który polecał kiedyś Nykiela do kadry.

źródło: www.ruchchorzow.com.pl

 

 

Najświeższe informacje

Ankieta

Copyright © 2007 - Wszystkie prawa zastrzezone Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach
CMS   Edito     powered by
realizacja: Ideo