Polonia Warszawa przegrała u siebie z Piastem 0:2, a w Gdyni Arka podzieliła się punktami z Lechem, remisując 1:1! Te dwa mecze zakończyły 9 serię zmagań w polskiej Ekstraklasie.
Krok od kolejnego blamażu
Niewiele zabrakło a poznański Lech doznałby kolejnej kompromitującej porażki. Po tym jak przegrał z autsajderem Unibet I ligi w Pucharze Polski - Stalą Stalowa Wola, niewiele brakło, by przegrał w lidze z zajmującą przedostatnie miejsce w tabeli Arką Gdynia. Gospodarze wyszli na prowadzenie już w 19 minucie, po uderzeniu Macieja Szmatiuka. Mimo że to goście byli zdecydowanie bliżej strzelenia bramki, to do przerwy prowadzenie Arki się utrzymało.
Po zmianie stron gospodarze stworzyli sobie kilka kapitalnych okazji do podwyższenia wyniku spotkania. W 60 minucie pojedynek sam na sam z Buricem przegrał Sakaliev. Trzynaście minut później kolejną kapitalną interwencją Burić ratuje swój zespół. Tym razem uderzał z 10 metrów Wachowicz. W 77 minucie znów potwierdziła się stara piłkarska zasada, że niewykorzystane okazje lubią się mścić. Do wyrównania doprowadził Robert Lewandowski. W końcówce, mimo okazji, więcej bramek nie padło i mecz zakończył się remisem po 1.
Zabójcza minuta Piasta
Pewne zwycięstwo 2:0 odniósł w stolicy Piast Gliwice, który pokonał Polonię Warszawa. Obie bramki padły w ciągu zaledwie jednej minuty. Najpierw w 67 bramkę strzelił Sebastian Olszar, który wykończył akcję Szarego ze Smektałą, a chwilę potem po indywidualnej akcji Smektała pokonał Radosława Majdana. Dzięki zwycięstwu Piast awansował z dziesiątej na siódmą pozycję.
źródło: www.ekstraklasa.net